Homilie

XV Niedziela zwykła - B

2012-07-15
Rozpoczęły się wakacje i niektórzy wyjechali na wymarzony odpoczynek, a inni pozostali w swoich domach, trudząc się wokół różnych codziennych spraw. Wielu boryka się z problemem, aby koniec z końcem złączyć i przeżyć kolejny miesiąc.
W ten życiowy kontekst wchodzi dzisiaj Chrystus, ze swoim poleceniem skierowanym do Dwunastu. Wysyła ich, aby szli głosić Królestwo Boże. Ale zaskakuje tym, że nie każe brać kanapek na drogę, ani podróżnej walizki, ani portfela z pieniędzmi, tylko buty i laskę.
więcej

XIV Niedziela zwykła - B

2012-07-08

Trudno być prorokiem w swojej ojczyźnie, wśród swoich krewnych i w swoim domu. Chrystus najbardziej doświadczył tego uczucia. – lekceważenia wśród swoich bliskich. Przecież miał misję docierania z Dobrą Nowiną wszędzie, gdzie się znajdował. W każdym innym miejscu, gdzie nauczał i dokonywał cudów ludzie słuchali Go z zaciekawieniem i wpatrywali się w Jego cuda, odzyskując wiarę. Natomiast wśród swoich bliskich reakcja była zupełnie inna. Niedowierzali, że prosty człowiek, wywodzący się ze zwykłej rodziny, może w taki sposób przemawiać i dlatego tylko na nielicznych włożył ręce uzdrawiając ich.

więcej

XIII Niedziela zwykła _ B

2012-06-30

 

„Dziewczynko mówię Ci wstań” – te słowa zawarte w tytule rozważania, wyrażone w języku aramejskim, były wypowiedziane przez Jezusa z mocą. Sprawiły, że córka przełożonego synagogi, imieniem Jair, odzyskała życie. Wstała i chodziła, jakby nie przeżyła żadnej choroby, ani śmierci. Ludzie osłupieli ze zdumienia, gdyż byli przekonani, że ona zmarła. Na szczególną uwagę zasługuje wiara jej ojca, która zapewne wiedział, że jego córka jest śmiertelnie chora, a pomimo wszystko wierzył, że jej życie jest w rękach Jezusa. Wszyscy sąsiedzi i znajomi zwątpili, że jeszcze da się uratować życie dziecka, a przełożony synagogi do końca był przekonany, że Jezus ma moc dać życie i je odebrać.
więcej

Narodzenie Św. Jana Chrzciciela

2012-06-24

Człowiek współczesny nie zdaje sobie sprawy z tego, jak wielkie znaczenie ma imię nadane dziecku. Wielu wybiera imię dla swojej pociechy sugerując się modą lub imionami idoli, którzy są na topie. Nie zdają sobie sprawy, że wyrządzają dziecku krzywdę, nadając imię, które nie ma swojego patrona. Dziecko wtedy pozostaje samo. Idole i moda przemija, a imię pozostaje dziwaczne i do niczego nie przystaje. Kiedyś ludzie byli mądrzejsi i bardziej ufali Panu Bogu i postaciom, które zasłynęły w Biblii lub w historii danego kraju. Nie wystarczy ładnie śpiewać i prowadzić zawirowane życie, nie wystarczy zaistnieć na chwilę w mediach, aby imieniem takiego człowieka obdarować swoje dziecko. Zapożyczamy także imiona zaczerpnięte z różnych obcych języków, aby dziecko było bardziej nowoczesne i trendy.

więcej

XI Niedziela zwykła - B

2012-06-17

Królestwo Boże to nie jakaś organizacja polityczna czy partia działająca w społeczeństwie, potrzebująca zaplecza ludzi pokazujących się w mediach, stosujących nowoczesną socjotechnikę. Królestwo Boże podobne jest do ziarnka gorczycy, które wsiewa się w ziemię i rośnie, aż wypuści wielkie gałęzie pod którymi każdy może znaleźć schronienie. Królestwo Boże ukryte jest w człowieku, który pielęgnuje to niewielkie ziarno łaski, aby wydało jak najobfitszy plon.

więcej
strona 1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  12  13  14  15  16  17  18  19  20  21  z 21