Homilie

IV Niedziela Wielkiego Postu

2011-04-03
 
Ludzi można podzielić na widzących i tych, którzy poruszają się na drogach swojego życia po omacku – są niewidomi. Pośrodku tych ludzi staje Chrystus, który „przyszedł na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi”. Stąd jasno wynika, że Chrystusowi chodzi o to, żeby wszyscy jasno się opowiedzieli, czego tak naprawdę pragnął w swoim życiu. Nie może być powierzchowności w ich działaniu, ani chodzenia w świetle i udawania, że się niczego nie widzi. Takie wrażenie sprawiają faryzeusze, nie uznając Jezusa za Syna Bożego. Natomiast bohater dzisiejszej ewangelicznej sceny – niewidomy od urodzenia jawi się jako ten, który pragnął dostrzec to czego nie widzą inni. Pragnął ujrzeć Światłość, Która nada sens jego życiu. Był w stanie nawet oddać pokłon swojemu Dobroczyńcy, uznając Go Syna Człowieczego.
więcej

III Niedziela Wielkiego Postu

2011-03-27
Przy studni Jakuba odbyło się przedziwne spotkanie, Samarytanki z Jezusem. Spotkanie przy studni należy do tematów literatury opowiadającej o patriarchach. Studnie oraz miejsca, gdzie znajduje się wodę, wyznaczają ziemską i duchową patriarchów oraz ludu Wyjścia. Woda ze źródła staje się w Starym Testamencie symbolem życia, jakie daje Bóg zwłaszcza w czasach mesjańskich, oraz symbolem Mądrości i Prawa, które dają życie. Natomiast w scenie ewangelicznej woda żywa staje się symbolem Ducha.
więcej

II Niedziela Wielkiego Postu

2011-03-20
 
Człowiek nawet sobie nie zdaje sprawy, jak dobrze jest być blisko Jezusa. Wielu współczesnych uważa, że obecność Jezusa w ich życiu ogranicza ich i czyni życie zacofanym. Daje się to odczuć wśród współczesnej młodzieży, a także wśród polityków, niektórych opcji, uważających, że od nich zależy pomyślność i dobrobyt, a Bóg jest tym, który to wszystko hamuje i ogranicza. Takie myślenie już w punkcie wyjścia jest niewłaściwe, gdyż patrząc na otaczającą nas rzeczywistość widzimy, że człowiek niewiele może sam z siebie. Natrudzi się i upracuje po uszy, a wystarczy jedno niedopatrzenie i wszystko idzie na marne. Nie jesteśmy w stanie wszystkiego przewidzieć i zabezpieczyć. Świat dzisiaj, przekonuje się, że bez Boga możemy zagubić się we własnej pysze i w jednym momencie cały ludzi dorobek może ulec zawaleniu i pozostanie jedno wielkie gruzowisko.
więcej

I Niedziela Wielkiego Postu

2011-03-13
Jezus zostaje wyprowadzony na pustynię, aby tam był kuszony przez czterdzieści dni, jak kiedyś Izrael przez czterdzieści lat. Analogicznie doświadcza tam trzech pokus, uwypuklonych w trzech tekstach biblijnych: szukania dla siebie pokarmu poza Bogiem, wykorzystania Boga dla zaspokojenia swoich własnych potrzeb, a także zanegowania Boga, aby służyć fałszywym Bogom, którzy zapewniliby władzę nad tym światem.
więcej

IX Niedziela zwykła

2011-03-06
 
Chrystus dzisiaj mówi o budowaniu domu swojego życia, wspartego na mocnym fundamencie. Słowa te zaczerpnięte z Ewangelii wg Św. Mateusza dotykają istotnego problemu życia każdego człowieka. Stęsknionego za własnym domem, który będzie trwały oraz przepełniony miłością i szczęściem.
Żyjemy w „mac świecie”, na „pepsi planecie” i w „coca kulturze” – czyli dom w tej rzeczywistości, coraz częściej jest miejscem, w którym można tylko coś zjeść i odpocząć po ciężkim dniu. Taki stan rzeczy rodzi nowe pokolenie ludzi, nie będących w stanie nic po sobie pozostawić. Młodzi są dzisiaj wychowywani tak, aby poradzili sobie w życiu, bez względu na to jakie zastosują środki. Często nie doceniając prawdziwych wartości. Współczesny człowiek skupia się bardzo często na konsumpcji, a przecież wartość życia polega na pozostawieniu po sobie czegoś, co będzie miało pozytywny wpływ na przyszłe pokolenia. Dlatego jesteśmy wezwani - jak mówił Papież Benedykt XVI, będąc w Polsce - do budowania takiego domu, w którym miłość będzie chlebem powszednim, przebaczenie koniecznością zrozumienia, a prawda źródłem, z którego wypływa pokój serca.
więcej
strona 1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  12  13  14  15  16  17  18  19  20  21  z 21