Homilie

Niedziela Zmartwychwstania

2011-04-24
Biedne niewiasty, gdy zobaczyły pusty grób musiały czuć wielką rozpacz, że nawet po śmierci nie oszczędzono ciała Jezusa i Go zabrano z grobu. Wcześniej naocznie przeżywały Jego ukrzyżowanie i śmierć, a może nawet się z tym pogodziły, a tu wielkie zaskoczenie – nie ma Go nawet w grobie. Zabrakło Go w tym miejscu, gdzie mogły przychodzić i modlić się każdego dnia i przez to czuć Jego bliskość. Tak jak wielu przychodzi do grobów swoich bliskich, aby nie czuć drastycznego rozstania. Myślały tylko po ludzku, a może nawet egoistycznie, gdyż zabrano im ich własność. Nie wiedziały, że pusty grób zwiastuje im radosną nowinę, że Chrystus żyje.
więcej

Niedziela Palmowa

2011-04-17
Na scenie świata widzimy żołnierzy, krzyż i okrzyki, a nie zastanawiamy się nad sprzedaniem Jezusa. Mękę i śmierć Chrystusa spowodowały między innymi pieniądze. Wszystko rozpoczął Judasz. Towarzyszył Jezusowi od chrztu w Jordanie aż po Wieczernik. Był ekonomem i opiekował się materialnymi zasobami grona apostolskiego. Lecz zupełnie inaczej wyobrażał sobie swoją przyszłość. Wiązał z Jezusem wielką karierę i duże pieniądze, które będą służyły mu w dostatnim życiu. Okazało się, że wszystko zmierza w innym kierunku. Był strasznym egoistą i patrzył na życie tylko przez pryzmat zysku. Cały ten obraz zachwiała grzeszna kobieta, która drogocennym olejkiem obmywała Jezusowi nogi. Twierdził fałszywie, że można było go sprzedać za trzysta denarów i przeznaczyć dla ubogich. Umiał liczyć błyskawicznie, gdyż na wszystko patrzył z perspektywy zysku.
więcej

V Niedziela Wielkiego Postu

2011-04-10
Całe nasze życie to tęsknota za kimś, kto będzie mi bliski, kto zrozumie moje problemy, zapewni mi bezpieczeństwo i nie opuści mnie szczególnie w tych momentach, kiedy sobie nie poradzę z tym co jest wolą Bożą. A wreszcie poszukuję kogoś, kto zapewni mi szczęście, które się nie kończy. Poszukuję prawdziwego przyjaciela. Dlatego przyjrzyj się swojemu codziennemu życiu i zobacz czy masz kogoś, komu możesz naprawdę zaufać i powierzyć swój największy sekret, jakim jest tęsknota, która przewyższa wszelkie ludzkie oczekiwania.
więcej

IV Niedziela Wielkiego Postu

2011-04-03
 
Ludzi można podzielić na widzących i tych, którzy poruszają się na drogach swojego życia po omacku – są niewidomi. Pośrodku tych ludzi staje Chrystus, który „przyszedł na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi”. Stąd jasno wynika, że Chrystusowi chodzi o to, żeby wszyscy jasno się opowiedzieli, czego tak naprawdę pragnął w swoim życiu. Nie może być powierzchowności w ich działaniu, ani chodzenia w świetle i udawania, że się niczego nie widzi. Takie wrażenie sprawiają faryzeusze, nie uznając Jezusa za Syna Bożego. Natomiast bohater dzisiejszej ewangelicznej sceny – niewidomy od urodzenia jawi się jako ten, który pragnął dostrzec to czego nie widzą inni. Pragnął ujrzeć Światłość, Która nada sens jego życiu. Był w stanie nawet oddać pokłon swojemu Dobroczyńcy, uznając Go Syna Człowieczego.
więcej

III Niedziela Wielkiego Postu

2011-03-27
Przy studni Jakuba odbyło się przedziwne spotkanie, Samarytanki z Jezusem. Spotkanie przy studni należy do tematów literatury opowiadającej o patriarchach. Studnie oraz miejsca, gdzie znajduje się wodę, wyznaczają ziemską i duchową patriarchów oraz ludu Wyjścia. Woda ze źródła staje się w Starym Testamencie symbolem życia, jakie daje Bóg zwłaszcza w czasach mesjańskich, oraz symbolem Mądrości i Prawa, które dają życie. Natomiast w scenie ewangelicznej woda żywa staje się symbolem Ducha.
więcej
strona 1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  12  13  14  15  16  17  18  19  20  21  z 21