Homilie

XX Niedziela zwykła

2011-08-14
 
„Jak trwoga, to do Boga”. Tak dzieje się i w naszym życiu. Kiedy przychodzą chwile ekstremalne i nie możemy sobie poradzić z problemami, wtedy zostaje jeszcze Bóg. Wtedy chwytamy się „ostatniej deski ratunku” i prosimy za kobietą kananejską o ratunek. Z tym, że kobieta ta była poganką i stąd Jezus początkowo nie zareagował na jej wołanie, jednak miała wielką wiarę w to, iż Jezus może uwolnić jej córkę od złego ducha. Jednak Jezus przyszedł na ziemię, aby najpierw zatroszczyć się o zbawienie Żydów, „dzieci” Boga i obietnic, zanim zwróci się do pogan, którzy w oczach tych pierwszych byli tylko „psami”. Jezus ze względu na pospolitość tego wyrażenia używa formy zdrobniałej „szczenięta”, aby nie urazić pogan.
więcej

Uroczystość Najświetszej Trójcy

2011-06-19
Krzyż zawsze kojarzy się nam z cierpieniem, a może z nieporadnością życiową, czy nawet z jakąś przegraną. Szczególnie dzisiaj, gdy ludzie chcą uchodzić za tych, którzy ze wszystkim sobie poradzą w życiu, za wygranych i umiejących się właściwie ustawić w życiu unikają sytuacji, które ich stawiają w szeregu z tymi, którym trudno uporać się z krzyżem, cierpieniem, czy tym wszystkim co prowadzi do pozornej przegranej. Chrystus jednak przyjmuje inną logikę życia mówiąc, że: kto nie bierze swego krzyża, a idzie za Nim, nie jest Go godzien. Stąd wybór należy do każdego z nas. Albo chcemy przypodobać się współczesnemu światu, czy Chrystusowi. A może nawet nie chodzi o przypodobanie się, tylko konkretny wybór koncepcji życia.
Według dzisiejszej Ewangelii chęć ułożenia sobie życia, albo zabezpieczenia sobie bezpiecznej przyszłości jest zupełnym nieporozumieniem i zaprzeczeniem chrześcijaństwa. Biskup Z. Kiernikowski wielokrotnie w swoim nauczaniu przypomina, że w chrześcijaństwie nie chodzi o to, by w życiu było dobrze i bezpiecznie. Jeżeli bezpiecznie, to w odniesieniu do przyszłości i w świetle krzyża, gdyż tylko ta droga prowadzi do nieba, do zbawienia. Chrystus wyraźnie wskazał jak trzeba iść przez życie, aby się nie pogubić. Poza tym życia nie da się ułożyć według własnej koncepcji, gdyż ta koncepcja wcale nie musi zgadzać się z wolą Pana Boga.
więcej

Uroczystość Zesłania Ducha Świętego

2011-06-12
 
Minęło pięćdziesiąt dni od Zmartwychwstania Pańskiego. Przyszedł dzień radości, gdyż spełniła się obietnica dana przez Jezusa Chrystusa. Zalęknieni Apostołowie, zamknięci w Wieczerniku z obawy przed Żydami, otrzymali jakby dodatkową moc – przyszedł Pocieszyciel – Ten oczekiwany. Teraz każą otworzyć drzwi i Piotr zaczyna mówić kazanie. Mówi odważnie, a wszyscy zgromadzeni rozumieją jego język, jego mowę. Dokonał się cud, gdyż około trzech tysięcy mężczyzn przyjęło chrzest. I tak rozpoczęła się działalność Kościoła. W Duchu Świętym jest moc działania Kościoła.
więcej

Uroczystość Wniebostąpienia Pańskiego

2011-06-05
 
Ludziom wydaje się, że coś mogą sami z siebie i często zapędzą się za daleko, gdy okazuje się, że są bezradni. Taka jest dzisiaj mentalność wśród tych, którzy posiadają trochę władzy. Wystarczy, że ktoś otrzyma jakiś stołek, z którego będzie mógł zarządzać innymi i nagle zachowuje się jakby wszystkie rozumy pozjadał i zaczyna manipulować ludźmi mu powierzonymi. A gdy otrzyma jeszcze samochód służbowy i telefon komórkowy do własnej dyspozycji, to wydaje się mu, że cały świat powinien mu padać do nóg, ponieważ jest kimś najważniejszym i posiada mądrość nieograniczoną, a wszyscy inni to gorszy produkt współczesnej cywilizacji. Zauważa się, że ludzie, którzy uwierzyli w swój urząd i w swoje nieograniczone możliwości wcześniej lub później tracą grunt pod nogami i chcieliby unieść się ku górze.
więcej

VI Niedziela Wielkanocna

2011-05-29
W tych słowach zawarta jest miłość Chrystusa. On nigdy nie pozostawia człowieka z jego problemami i niepewną przyszłością. Dzisiaj w sposób szczególny potrzeba człowiekowi zapewnienia, że nie jest sam. Co by było, gdyby nie mógł liczyć nawet na Jezusa, któremu zaufał i ukochał. Byłby to największy zawód, gdyby Chrystus odchodząc do Ojca nie zamierzał wrócić, choćby w innej postaci? Wszystko by straciło sens. Człowiek potrzebuje obecności kogoś drugiego, kogo mógłby kochać i czuć, że ta miłość jest odwzajemniona.
więcej
strona 1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  12  13  14  15  16  17  18  19  20  21  z 21