Homilie

XXIX Niedziela zwykła

2011-10-16
 
Chrystus, nie daje się „wmanewrować” w ludzkie myślenie i nie pozwala, aby człowiek mógł kosztem drugiego „ubić” swój własny kapitał. Doskonale zna uwarunkowania ludzkie i chce, aby człowiek mógł normalnie funkcjonować w świecie i mieć właściwą relacje do Boga. W życiu nie wszystko da się poukładać, tak jakby ludzie chcieli. Ludzie przeżywają swoje wzloty i upadki. Są pewni swego dopóki jest dobrze, a jak zaczyna się walić przeżywają lęk. Bardzo często pokładają nadzieję w tym co doczesne, zaniedbując to, co duchowe. Tacy ludzie podobni są do faryzeuszy, którzy wystawiają Pana Boga na próbę, pytając czy warto płacić podatki, czy raczej poświęcić się Bogu.
więcej

XXVIII Niedziela zwykła

2011-10-09
Tak jak tydzień temu, Chrystus przemawia w przypowieści, która ma charakter alegoryczny i wyraża tę samą naukę. Bóg jawi się jako król, a uczta weselna oznacza szczęśliwość mesjańską. Synem królewskim jest Mesjasz, a sługami prorocy i apostołowie. Natomiast zaproszeni goście, którzy lekceważą wysłanników króla lub znieważają ich, są Żydzi. Wezwani z rozstajnych dróg to grzesznicy i poganie, a pożar miasta to zburzenie Jerozolimy. Cała sceneria, począwszy od wejścia króla, dotyczy sądu ostatecznego.
więcej

XXVII Niedziela zwykła

2011-10-02
Pan Jezus posługując się przypowieścią, a raczej „alegorią” odwołuje się do sytuacji jaka miała miejsce w ówczesnym Cesarstwie Rzymskim. Wtedy to znaczna część obszarów wiejskich należała do bogatych właścicieli ziemskich. Dochody czerpane z ziemi pozwalały im na życie bez trosk i kłopotów. Ich ziemie były uprawiane przez dzierżawnych rolników, a czasami przez niewolników. Zwykle właściciele ziemscy mieszkali daleko w wielkich miastach i nie mieli kontaktu ze swoimi robotnikami.
więcej

XXVI Niedziela zwykła

2011-09-25
Ewangeliczna przypowieść o dwóch synach symbolizuje dwa typy ludzi. Pierwszy typ, to faryzeusze – ludzie, którzy w swoim życiu zabiegają o względy innych, a także samego Boga. Zawsze chcą być w porządku wobec swoich przełożonych, zgadzając się na wszystko o co zostaną poproszeni, ale nie koniecznie realizują powierzone im zadania. Chcieliby zyskiwać przyjaźń, zaufanie albo jakąś nagrodę posługując się pięknymi słowami, obietnicami oraz słodkimi pochlebstwami. Nie są zainteresowani żadną pracą i nawet nie spieszą się z tym, aby cokolwiek w życiu zmieniać. Skutecznie budują swoją pozycję zafałszowując prawdziwy swój obraz.
więcej

XXV NIedziela zwykła

2011-09-18
W dzisiejszej Ewangelii Jezus jest ukazany jako Dobry Gospodarz, troszczący się o pracę dla wszystkich ludzi, troszczący się o ich szczęście. Każdego dnia wychodzi wczesnym rankiem i poszukuje robotników do swojej winnicy. Poszukuje tych, którzy przespali moment spotkania z Nim i daje im możliwość podjęcia pracy o każdej porze dnia, jeszcze w południe, a nawet i pod wieczór. Chrystus nie chce, aby człowiek próżnował, dlatego daje mu szansę zrealizowania się i zarobienia na życie, ale także i na szczęśliwą wieczność.
więcej
strona 1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  12  13  14  15  16  17  18  19  20  21  z 21